Jeśli tu jesteś, to znaczy, że połknąłeś deskorolkowego bakcyla! Jednak, aby przejść od słów do czynów, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które pomogą Ci rozwijać zajawkę, jaką niewątpliwie jest skateboarding. Początki nie są łatwe, dlatego oprócz pokory i cierpliwości, w które musisz się uzbroić, potrzebujesz również odpowiedniej deskorolki.

Zanim zdecydujesz się, czy bardziej kręcą Cię murki, bowle, czy też gładka nawierzchnia, na której można kręcić triki, proponujemy zakup zestawu kompletnego. Dzięki temu rozwiązaniu zaoszczędzisz czas, który warto wykorzystać na zdobywanie pierwszych szlifów.

5 porad nauki jazdy na deskorolce

Zanim zaczniesz przyzwyczajać swój błędnik do nienaturalnych okoliczności, musisz określić swój styl jazdy na desce. Do wyboru masz cztery warianty, choć sugerujemy skupić się tylko na dwóch i zapomnieć o „mongo”. Mamy tu na myśli opcję „regular”, czyli lewa noga z przodu, prawa z tyłu lub „goofy” – prawa noga z przodu, z kolei przeciwna służy do odpychania. Zazwyczaj wychodzi to bardzo naturalnie, więc nie zastanawiaj się nad tym zbyt długo, tylko wskocz na dechę i zaufaj intuicji.

Jeśli już wybrałeś styl jazdy, a kwestia odpychania i utrzymania równowagi nie sprawia Ci problemów to czas, abyś opanował skręcanie i hamowanie. Pamiętaj, że nauka jazdy na deskorolce to indywidualna sprawa, więc ćwicz w swoim tempie, podpatruj ruchy bardziej doświadczonych i przede wszystkim nie zrażaj się na wstępie. Każdy kiedyś zaczynał, a poza tym – trening czyni mistrza.

Jeśli chodzi o skręcanie, najlepszym sposobem jest zmiana środka ciężkości i wyczucie deski poprzez balans ciała. Natomiast, jeśli chcesz się zatrzymać, ale wciąż nie opanowałeś sprzętu na tyle, by zrobić to poprzez dociśnięcie tylną nogą taila, polecamy po prostu zeskoczyć z deski.

Upadek to nieodłączny element skateboardingu. Im wcześniej oswoisz się z tą myślą, tym lepiej dla Ciebie. Oczywiście wszelkie ograniczenia i blokady psychiczne pojawiające się w najmniej oczekiwanych chwilach z czasem mijają, więc głowa do góry! Musisz wykształcić w sobie zmysł przewidywania oraz opanować sztukę świadomego upadku. Wiemy, nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale uwierzcie nam, to dla Twojego dobra. Przede wszystkim musisz oduczyć się odruchów bezwarunkowych takich jak wyciąganie rąk przed siebie podczas upadku.

Kolejną ważną sprawą, którą warto zapamiętać, jest wspomniany „bezpieczny upadek”. Polega on na rozluźnieniu mięśni przy zderzeniu z nawierzchnią i wyborze bocznej części ciała, dzięki czemu zamortyzujesz wywrotkę.

Jaka deska na początek – jak wybrać deskorolkę?

Mimo iż rynek oferuje nam ogromny wybór sprzętu, zakup pierwszej deski nie należy do najłatwiejszych. Jak już wspominaliśmy, najlepszą opcją na początek będzie zakup deskorolki kompletnej, czyli takiej, która została złożona przez producenta.

By nie zrazić się przedwcześnie, warto zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów – profil i ciężar blatu, twardość kółek oraz wytrzymałość trucków i łożysk. Pamiętając, że to nasz pierwszy sprzęt, zwracajmy również uwagę na budżetowość produktu. W końcu będzie to jedna z wielu desek, które będą nam towarzyszyć wraz z biegiem czasu.

Kwestia szerokości blatu ma znaczenie, ale tylko i wyłącznie od Ciebie zależy, co wybierzesz. Deski poniżej 8.0 łatwiej się kopie, natomiast te powyżej 8.0 nadają się wręcz idealnie na miejski cruising. Wraz z upływem czasu sam określisz, co sprawia Ci największą frajdę, poza tym, kto powiedział, że nie można mieć kilku różnych rozmiarów desek?

Zalety jazdy na deskorolce

Kto by pomyślał, że wyznacznikiem wolności okaże się kawałek deski z doczepionymi kółkami. A jednak! Skateboarding to piękna pasja, która zostaje z Tobą na całe życie. Dzięki deskorolce nie tylko uczysz się cierpliwości, czy dyscypliny, ale także rozwijasz w sobie kreatywność. Nie ma ona bowiem żadnych ograniczeń i nie narzuca Ci sztywno określonych reguł, za to pozwala wykreować unikalny styl, który zależy tylko od Ciebie i od Twojej wyobraźni.

Oprócz korzyści, do których zalicza się m.in. aktywne spędzanie wolnego czasu, należy pamiętać o kwestiach prospołecznych. Niezależnie od miejsca, w którym będzie dane Ci być, zawsze znajdziesz bratnią duszę, która podziela Twoją zajawkę, jaką jest skateboarding.

Triki dla początkujących

Nie od dziś wiadomo, że deskorolka to jedna z tych dziedzin, która nie posiada limitu doskonałości. Na progres pracujesz każdego dnia i w rezultacie jesteś tak dobry, jak Twój ostatni trik lub sekwencja.

Zacznijmy jednak od początku. Cała zabawa zaczyna się po opanowaniu „ollie”, który jest punktem wyjścia do innych, bardziej efektownych trików. Jednak zanim poznasz tajniki olki i wyćwiczysz solidnego popa, możesz zacząć od czegoś mniej wymagającego, jednak całkiem efektownego. Na dobry początek polecamy Ci zaznajomić się z takimi trikami jak: nolie shove it, 180 no comply, boneless, manual, czy nose pickup. Cechuje je łatwość wykonania i możliwość szybkiego obycia się z posiadanym deckiem.

Rodzaje deskorolek

Jak pewnie wielu z Was wie, skateboarding wywodzi się z surfingu. Dlatego oprócz klasycznej deskorolki wyróżniamy też inne rodzaje desek o przeznaczeniu lądowym. Jeśli nie jesteś wielkim fanem trików i innych akrobacji, natomiast uwielbiasz czuć wiatr we włosach, idealnym rozwiązaniem dla Ciebie będzie shortboard, zwany również cruiserem. Jest to krótka deska o dużych miękkich kółkach, dzięki czemu jesteś w stanie pokonać nawet najbardziej uciążliwe odcinki dróg.

Kolejną alternatywą sprawnego transportu jest fishboard. Fiszka jest najkrótszą z rodziny deskorolkowatych. Dzięki swoim wymiarom i małej wadze sprawdza się idealnie w miejskiej dżungli.

Na koniec, jak sama nazwa wskazuje, najdłuższa z desek, czyli longboard. Szeroki blat, a co za tym idzie, dłuższe tracki sprawiają, że czujesz się stabilnie, natomiast dzięki miękkim i większym kołom możesz osiągnąć naprawdę niezłe prędkości.